Rodzinne gospodarstwo z Żuław Gdańskich
Od trzech pokoleń uprawiamy warzywa 3 km od centrum Gdańska. Od 1996 roku obieramy je dla trójmiejskiej gastronomii, a dziś także dla odbiorców z innych regionów.

Chłonny trójmiejski rynek od początku ukierunkował nas na uprawę i sprzedaż bezpośrednio do lokali gastronomicznych. Wozimy warzywa kuchniom, które znamy, i słuchamy, czego potrzebują.
W 1996 roku, przy dostawie marchwi do sokopijalni na gdańskiej Starówce, padł pomysł, żeby dowozić ją już obraną. Goście zachwycali się sokiem, a właściciele nie nadążali z obieraniem. Kupiliśmy używaną obieraczkę dwubębnową i zaczęliśmy dowozić marchew obraną, najpierw w wiązanych czarnych workach, potem w wiadrach z wodą.
Kolejnym klientem był znany bar mleczny KMAR na gdańskim Przymorzu. Oprócz marchwi brał od nas obrane ziemniaki, buraki, seler, cebulę i pietruszkę. Dowoziliśmy je samochodem osobowym.
W 2006 roku kupiliśmy kompletną linię od rolnika z Holandii, który kończył produkcję warzyw. Od tamtej pory obrane warzywa pakujemy w przezroczyste worki z odessanym powietrzem.
Co roku dokładamy coś do oferty: warzywa krojone, a potem ugotowane na parze, bez konserwantów. Cel się nie zmienia: warzywa wysokiej jakości i dobrego smaku przez cały rok.
- 1996
Pierwsza obrana marchew dla sokopijalni na Starówce.
- Potem
Bar mleczny KMAR i pełna lista warzyw obranych.
- 2006
Kompletna linia z Holandii i pakowanie próżniowe.
- Dziś
Warzywa krojone i gotowane na parze przez cały rok.

Dlaczego Żuławy
Żuławskie gleby należą do najżyźniejszych w Polsce. To dzięki nim nasze buraki i marchew są mocno wybarwione, a ziemniaki mają dobry smak. Pole mamy tuż przy mieście, więc od zbioru do kuchni droga jest krótka.
Zobacz nasze warzywa